Polska

Strona główna SAP na świecie Log In Stwórz nowy profil Skontaktuj się z SAP online lub
zadzwoń 00 800 491 1525

   

Spotkania Logistyczne 2003
Najlepsze praktyki w zarządzaniu łańcuchem dostaw

13-14.03.2003, Pułtusk

Tegoroczne Spotkania Logistyczne odbyły się 13-14 marca 2003 r. w Domu Polonii w Pułtusku w wyniku wspólnej inicjatywy firm: FM Logistic i SAP Polska.
Dlaczego akurat te dwie firmy? Odpowiedź nie wydaje się trudna: obie rozwijają rozwiązania dla potrzeb nowoczesnej logistyki. I chociaż patrzą na to samo z różnych perspektyw: SAP - z informatycznej, a FML - z operatorskiej, to tworzą podobne wizje logistyki zinformatyzowanej, zajmującej odpowiednie dla siebie miejsce w strategiach biznesu, opartej na najlepszych praktykach i dającą się urzeczywistniać w czasie.

Pierwszy dzień poświęcono problematyce zapasów, a w szczególności praktyce biznesowej polegającej na zarządzaniu zapasem klienta przez dostawcę (ang. Vendor Managed Inventory). Czy jest to przyszłość logistyki, czy tylko chwyt reklamowy? - takie prowokacyjne pytanie w swoim wystąpieniu zadał prof. Krzysztof Rutkowski (SGH). Okazało się, że VMI jest juz stosowane w Polsce. Przykładem tego stało się wystąpienie Roberta Stobińskiego (Beiersdorf Lechia S.A.), który zaprezentował z powodzeniem wdrożony model współpracy fabryki we Francji z centrum dystrybucyjnym w Polsce. Inny sposób patrzenia na tę problematykę przedstawili - Joanna Mierzyńska i Sylwester Bodnar (Philips Lighting Poland S.A.). W ich wystąpieniu dostrzec można było dążenie do doskonalenia metod współpracy z zewnętrznymi dostawcami, a prezentacja obfitowała w szczegółowe przykłady zastosowania systemu informacyjnego. Sesja zakończyła się podsumowaniem dokonanym ponownie przez prof. Krzysztofa Rutkowskiego. Jej uczestnicy mieli okazję zastanowić się nad warunkami sprzyjającymi stosowaniu VMI. Przekonali się też, że VMI nie jest uniwersalnym lekarstwem na każdy przypadek, ani też jedyną możliwą do zastosowania w tym obszarze praktyką logistyczną.

Dzień zakończono wspólną zabawą - grą decyzyjną. Uczestnicy Spotkań pracowali w dwunastu zespołach: sześć z nich produkowało wybrane typy pojazdów - od osobowych po dostawcze. Sześć pozostałych zapewniało podaż potrzebnych do tej produkcji podzespołów. Za surowiec posłużyły tu komplety zwykłych, plastikowych klocków. Zostały one zgromadzone w takich ilościach, że można było stworzyć z nich całkiem pokaźny strumień towarów w łańcuchu dostaw obsługiwanym przez ok.130 osób. Wyroby gotowe sprzedawano na specjalnie do tego przygotowanej, skomputeryzowanej giełdzie. W efekcie sprzedaży poszczególne firmy zasilane były środkami finansowymi w postaci umownej waluty wprowadzonej do gry. Zgodnie z zaproponowanymi regułami wygrywał ten zespół, który osiągnął najlepszy wynik finansowy - w podziale na kategorie producentów wyrobów gotowych i podzespołów. Jak pokazało doświadczenie wyniesione z przebiegu gry - jeżeli popyt rynkowy, myśl techniczna i środki materialne są powiązane ze sobą sprawną logistyką, to system gospodarczy startuje niemal błyskawicznie. Sami organizatorzy byli zaskoczeni faktem, że po wstępnym przedstawieniu zasad "wielka machina" ruszyła i zaczęła żyć własnym życiem. Trudno było potem ją zatrzymać. Po zakończeniu gry niektórzy uczestnicy z trudem rozstawali się ze swoimi "miejscami pracy" i zgromadzonymi na nich środkami obrotowymi. Teraz widać, że dla osiągnięcia takiego efektu potrzebne było zapewnienie trzech istotnych elementów: środków finansowych zapewniających płynność zespołom, prostych reguł postępowania i ich bezwzględnego przestrzegania przez uczestników. "Gramy fair, a poza tym wszystko jest dozwolone" tak brzmiało zalecenie organizatorów. I tak też się stało. Podczas gry zaobserwowano wiele ciekawych zachowań - typowych dla handlowców-negocjatorów, menedżerów-organizatorów lub nawet specjalistów od marketingu lub wywiadu gospodarczego. W późniejszych rozmowach uczestnicy akcentowali również walor socjologiczny tej zabawy: mieli okazję lepiej się poznać w działaniu i pozbyć "konferencyjnego dystansu".


Drugi dzień rozpoczęto od omówienia wyników gry decyzyjnej. Dla Krzysztofa Abramowskiego (Werbel Sp. z o.o.) stało się to kanwą dla prezentacji metody rozwiązywania dylematów opartej na zarządzaniu ograniczeniami. Z kolei Jarosław Szewczyk (Frito Lay) skupił się na nierutynowych operacjach w łańcuchu dostaw, a Joanna Mrozek-Kantak (Unilever) zastanawiała się nad możliwościami zapewnienia wysokiej jakości przy ograniczonym poziomie kosztów. Do ciekawej dyskusji w pełnym gronie słuchaczy doszło podczas wypowiedzi Mirosława Kisiela (Cadbury Wedel) na temat zasad współpracy z operatorem logistycznym. W wymianę poglądów i opinii zostali wciągnięci nawet przedstawiciele organizatorów wraz z pozostałymi prelegentami, co świadczy o wadze poruszanego tematu. Ostatnie dwa wystąpienia zorientowane zostały na powiązania zagadnień logistycznych z możliwościami Technologii Informacji. Jan Hanussek (Strategix Enterprise Technology) podzielił się swoimi doświadczeniami ze współpracy z sieciami handlowymi w obszarze wdrożeń systemów informacyjnych. Postawił on tezę, że jakość współpracy sieci i dostawców obecnie obserwowana w Polsce przypomina mu znaną sytuację z przed paru lat w Niemczech. Są więc doświadczenia, znane są trendy rozwoju rozwiązań - pozostaje tylko zmieniać bieżącą praktykę w pożądanym kierunku. Do tego nawiązał też Dariusz Samól (SAP Polska) kreśląc główne trendy rozwiązań wspomagających Zarządzanie Łańcuchami Dostaw.


Spotkania Logistyczne w Pułtusku udowodniły, że istnieje zapotrzebowanie na tego typu inicjatywy. Stanowią one w swoim zamierzeniu formę wymiany doświadczeń i wzajemnego uczenia się dobrych praktyk biznesowych. Są również odwzorowaniem rynku, gdzie spotykają się dostawcy, sieci handlowe, operatorzy logistyczni, dostawcy usług transportowych czy wreszcie dostawcy Technologii Informacji. Jeżeli mówimy o zastosowaniu Technologii Informacji, to w powiązaniu z praktyką biznesową i docelowym systemem informacyjnym organizacji, a nie jedynie w kontekście wydzielonego komponentu oprogramowania o założonych funkcjach. Skuteczne rozwiązania w logistyce powstać mogą tylko przy współpracy wielu partnerów biznesowych i w takich warunkach również szybciej przyniosą założone efekty. Z tego tez powodu doświadczenia z Pułtuska wskazują na konieczność poszukiwania efektywnych metod komunikacji. Prowadzenie prezentacji i dyskusji w dwustuosobowym gronie jest dobrym zainicjowaniem prac nad poruszaną tematyką. Jednak aby dojść do szczegółów i wspólnie wypracowanych wniosków nadal potrzebne są formy pracy warsztatowej opartej na interakcji. To spostrzeżenie otwiera nowe możliwości przed organizatorami następnych Spotkań Logistycznych. Kto podejmie ten temat? Czy zawiąże się nowa koalicja? Do czasu uzyskania odpowiedzi - pozostaje nam gra decyzyjna i jej praktyczna implementacja na rynku: gramy fair - i wszystko jest dozwolone.

Czy chcą się Państwo dowiedzieć więcej? W celu otrzymania dodatkowych informacji proszę skontaktować się z SAP.

Zapamiętaj
Prześlij znajomemu

Kariera@SAP Kontakt z SAP
Prawa autorskie/Znak towarowy Polityka prywatności Stopka redakcyjna Podgląd tylko tekstu Podgląd wydruku

Czy mają Państwo pytania lub komentarze na temat stron WWW?
Proszę skontaktować się z webmaster@sap.com.