Przedstawiamy naszego klienta:
Telekomunikacja bliska informatyki
Mirosław Bielicki, Wiceprezes Zarządu, Dyrektor ds. Rozwoju Rynku Polkomtel SA |
 |
Rozmowa z Mirosławem Bielickim, Wiceprezesem Zarządu, Dyrektorem ds. Rozwoju Rynku Polkomtel SA
- Nie we wszystkich dużych polskich firmach w zarządzie zasiada osoba odpowiedzialna za IT. W Polkomtelu właśnie
Pan sprawuje taką funkcję i to w randze wiceprezesa. Czy to wyraz docenienia miejsca informatyki w przedsiębiorstwie?
- U operatora telekomunikacyjnego informatyka rzeczywiście odgrywa rolę szczególną. Jest elementem biznesu, który tworzy przewagę nad konkurencją. IT pełni w naszej firmie nie tylko rolę typu back office, ale także front office. W Polkomtelu znaczenie informatyki zostało docenione i nasi akcjonariusze od samego początku zapisali w umowie spółki, że jeden z członków zarządu będzie odpowiedzialny za ten obszar.
- Telekomunikacja to nowoczesna dziedzina biznesu i inwestycje informatyczne muszą być tu bardzo kosztowne?
- Rzeczywiście, w innych biznesach na IT wydaje się 0,4-0,6 proc. przychodów. W telekomunikacji wydatki te stanowią czasem nawet kilkanaście procent przychodów. Najbardziej "oszczędne" pod tym względem firmy telekomunikacyjne wydają około 8 proc., ale często jest to powyżej 12 proc. Polkomtel mieści się w tym przedziale. Należy przy tym pamiętać, że w Polsce operatorzy nie uzyskują tak wysokich przychodów, jak na niektórych innych rynkach, co wynika ze stopnia zamożności klientów, a jednak nasza
firma decyduje się na znaczące inwestycje w informatykę. To dowodzi, że uważamy tę dziedzinę za niezwykle ważną. Polkomtel może się też pochwalić, że już po raz trzeci został uznany za najlepiej zinformatyzowaną firmę telekomunikacyjną w Polsce.
- W jakiej perspektywie czasowej planowane są w spółce inwestycje w informatykę?
- To zależy od skali projektu. Jeśli jest to projekt kluczowy, to planujemy go z rocznym lub nawet większym wyprzedzeniem. Jest to potrzebne m.in. do odpowiedniego budżetowania. Polkomtel wraz z akcjonariuszami buduje pięcioletnie biznesplany, a na potrzeby banków tworzymy nawet plany dziesięcioletnie. Oczywiście, nie wszystkie projekty są tam uwzględnione, ale najważniejsze inwestycje muszą być brane pod uwagę z dużym wyprzedzeniem. Długofalowe planowanie projektów informatycznych bywa
jednak trudne, bo nikt nie jest w stanie przewidzieć, jak będzie wyglądała telekomunikacja za pięć lat.
- Czy kwestie związane z IT często są dyskutowane na forum zarządu Polkomtela?
- Tak, te kluczowe są omawiane, zwłaszcza jeśli planujemy duże inwestycje lub ważne projekty.
- Według jakich kryteriów wybiera się systemy informatyczne dla Polkomtela?
- Zacznę od tego, że system SAP nie jest pierwszym systemem ERP, który wykorzystywaliśmy w Polkomtelu, ale jest to pierwszy system tak wysokiej klasy. Przez pierwsze trzy lata funkcjonowania spółki korzystaliśmy z innego systemu, ale był to produkt zupełnie nieporównywalny z SAP, chociaż na tamtym etapie rozwoju Polkomtela spełnił swoją rolę. Kiedy firma rosła i mieliśmy pewne problemy ze stabilnością poprzedniego systemu, zdecydowaliśmy się na wybór rozwiązania znacznie bardziej niezawodnego. Podjęliśmy także strategiczną decyzję, ze zamiast implementować dużą liczbę wyspecjalizowanych systemów odcinkowych, będziemy wprowadzać systemy o szerokich możliwościach. Nawet jeżeli tego rodzaju rozwiązania nie posiadają takiej funkcjonalności jak systemy wyspecjalizowane, to zakładaliśmy, że oszczędzimy na kosztach obsługi i kosztach integracji. Wybór SAP wpisuje się w tę ideę i był to strategiczny krok naszej firmy. ERP nie jest przy tym jedynym kluczowym systemem, bo ważniejszy jest u nas choćby system billingowy. Przez ostatnie lata konsekwentnie przenosiliśmy funkcjonalności innych specjalizowanych systemów do platformy SAP. Systemy zintegrowane są może mniej "sexy" niż specjalistyczne, można powiedzieć, że w pewnych obszarach brakuje im pewnej finezji, na którą może sobie pozwolić wyspecjalizowany dostawca. Jeśli jednak patrzymy na to strategicznie, z punktu widzenia
długofalowego zwrotu z inwestycji, to dochodzimy do wniosku, że nie warto kupować systemów odcinkowych. Prawdopodobnie są one w stanie wypełnić wszystkie funkcje, o jakich można zamarzyć, ale tylko niektóre z nich są naprawdę firmie niezbędne. Dlatego naszym świadomym wyborem jest SAP. Proces migracji kolejnych modułów, które są obsługiwane przez software innych dostawców wciąż trwa i ciągle nowe obszary są przenoszone na platformę SAP.
- Jak policzyć opłacalność inwestycji w system klasy ERP?
- Decydując się na SAP kupujemy pewną platformę i nie da się łatwo policzyć jej rentowności po zainstalowaniu tylko części modułów. To tak, jakby próbować policzyć rentowność zakupu huty po wypuszczeniu na rynek zaledwie kilku produktów. Jesteśmy przekonani o opłacalności naszego wyboru. Między innymi dlatego, że wybierając system zintegrowany oszczędzamy na kosztach integracji z infrastrukturą firmy, które są zwykle najwyższymi ukrytymi kosztami przy wdrażaniu rozwiązań informatycznych. Wiele firm przy zakupie nowego systemu nie bierze ich w ogóle pod uwagę. Wybierając system informatyczny łatwo niedoceniać przyszłe potrzeby firmy, nowe wymogi stawiane przez użytkowników. Realizacja tych potrzeb, tworzenie kolejnych "nadbudówek" i integracja z infrastrukturą informatyczną przedsiębiorstwa są bardzo drogie, często bardziej kosztowne niż podstawowa cena systemu. Wybierając SAP nie tylko oszczędzamy na kosztach integracji, ale także mamy zagwarantowany rozwój tej platformy. Rozwiązanie to jest bowiem standardem w firmach telekomunikacyjnych, co gwarantuje, że będą w nim wprowadzane nowe elementy niezbędne w naszej branży. Niestety SAP, jak wszystkie dobre rzeczy, kosztuje sporo.
- Czy może Pan ocenić, jaka część inwestycji Polkomtela w IT jest związana z rozwiązaniami SAP?
- To trudno policzyć. Mamy nowoczesny system finansowaniu projektów, który dzieli budżetowanie rozwoju IT. Takie przedsięwzięcia, jak np. budowa ośrodka zapasowego, rozwój, skalowanie instalacji, są finansowane przez pion IT. Z kolei każdy nowy moduł, projekt związany z nowym obszarem działania systemu, jest finansowany przez komórkę organizacyjną, która będzie go użytkowała. Pieniądze związane z finansowaniem ERP mają więc w firmie różne źródła. Można pokusić się jednak o szacunek, że projekty związane z SAP to w Polkomtelu kilkanaście procent inwestycji w IT. Jest to sytuacja nieco nietypowa, bo w większości firm ERP stanowi gros wydatków na informatykę. Jednak u operatora telekomunikacyjnego obok ERP występują jeszcze dwa bardzo ważne i kosztowne systemy - system billingowy i systemy wspomagające podejmowanie decyzji związane z hurtownią danych. One pochłaniają większość pieniędzy przeznaczanych na informatykę w naszej spółce.
- Jak z perspektywy już kilku lat ocenia Pan organizacją samego wdrożenia i migrację z innego systemu ERP do systemu SAP?
- Czas tego rodzaju transformacji zawsze jest dla firmy trudny, ale myślę, że w Polkomtelu było to zorganizowane wzorowo. Mieliśmy duży, doświadczony zespół, który wdrożył pierwszy moduł finansowo-księgowy w rekordowo krótkim czasie sześciu miesięcy. Później system został inkorporowany do organizacji, zostały też stworzone struktury rozszerzające ten system na pozostałe dziedziny. Dziś jesteśmy na etapie dojrzałości systemu, etapie optymalizacji procesów. Mamy doskonały zespół zajmujący się projektami SAP, myślę, że najlepszy w Polsce. Moim problemem jest dziś dostarczenie im odpowiednich wyzwań, bo to nie są ludzie, którym wystarczy rutynowa praca nad utrzymaniem systemu; oni chcą i potrafią realizować duże projekty.
- Czy trudno jest zatrzymać w firmie takich specjalistów?
- Tak i nie jest to kwestia pieniędzy. Ludzie są dobrze opłacani, przywiązani do firmy, a Polkomtel to przecież jeden z najlepszych pracodawców na rynku. Wiele osób potrzebuje po prostu adrenaliny. Jeżeli są przyzwyczajone do robienia dużych projektów, to zwolnienie tempa pracy staje się dla nich trudne do wytrzymania. Wcześniej czy później szukają nowych wyzwań dla własnego rozwoju. Pojawia się np. chęć odejścia do konsultingu, gdzie z otwartymi rękami przyjmuje się ludzi z takim doświadczeniem, jakie mają nasi specjaliści IT. To jest problem, który zawsze może się pojawić w każdej firmie, w której zrealizowano duże wdrożenie i powstał przy tym znakomity zespół.
- Jak Pan ocenia rozwiązania SAP dedykowane dla sektora telekomunikacyjnego?
- Firma SAP od kilku lat je systematycznie rozwija, ale muszę przyznać, że na razie mało z nich korzystamy. Na przykład salda klientów, do których muszą mieć dostęp wszystkie systemy obsługi klienta, call center itp. są przechowywane przez nasz system billingowy, chociaż istnieje już takie rozwiązanie oferowane przez SAP. Sądzę, że najnowsza generacja produktów SAP będzie realizowała tę funkcję w taki sposób, że spełnią one nasze wymagania. Jednak w czasie, kiedy kupowaliśmy nasz system bilingowy,
w 1997 r., podobnych rozwiązań SAP nie było. Należy pamiętać, że firmy dostarczające systemy billingowe rozwijają swoje wyspecjalizowane rozwiązania od bardzo wielu lat. Producenci systemów ERP, których produkty są używane przez różne branże, nie mogą zaoferować aż tak specjalizowanych produktów. Nie wykluczam jednak, że w przyszłości będziemy chcieli skorzystać z pewnych rozwiązań SAP w obszarach, które dziś w Polkomtelu są obsługiwane przez systemy innych dostawców, np. związane z billngiem i customer care. Wraz z rozwojem oferty SAP będziemy ewaluować te produkty.
- Jak wypadają rozwiązania informatyczne Polkomtela na tle innych operatów należących do grupy Vodafone? Wiem, że firmy z grupy wymieniają się na tym polu swoimi doświadczeniami.
- Na podstawie rozmów z Vodafone Information Systems, firmą, która obsługuje kilkanaście implementacji SAP w spółkach Vodafone, mogę powiedzieć, że pod względem funkcjonalności mamy jedno z najbardziej zaawansowanych wdrożeń. Oczywiście, biorąc pod uwagę liczbę transakcji, nasz system jest mniejszy niż te działające u operatorów w Niemczech czy w Wielkiej Brytanii, bo działamy na mniejszym rynku. Jest jednak pewną prawidłowością, że firmy z naszego regionu: polskie, węgierskie, rumuńskie, mają zwykle bardziej nowoczesne rozwiązania niż operatorzy w Europie Zachodniej. Budowali oni swoje systemy wcześniej, ale w oparciu o bardzo wysokie standardy i dlatego rozwiązania te są nadal utrzymywane. Byłem kiedyś na konferencji dotyczącej informatyki w telekomunikacji, na której Niemcy mówili o używanym u nich starszym rozwiązaniu informatycznym, którego nazwy młodsi dyrektorzy informatyki nawet nie znali...
- Dziękujemy za rozmowę.
Rozmawiał Tomasz Ostrowiecki
POLKOMTEL S.A. jest operatorem sieci Plus GSM, która działa od października 1996 r. Obecnie z jej usług korzysta ponad 7 mln użytkowników i jest dostępna dla 99% mieszkańców Polski, zamieszkujących 98% terytorium naszego kraju.
Od początku istnienia Plus GSM jest pionierem we wprowadzaniu na polski rynek najnowszych rozwiązań teleinformatycznych. Klienci sieci jako pierwsi w Polsce mogą korzystać z wykorzystujących technologię UMTS/EDGE/GPRS usług trzeciej generacji, które umożliwiają prowadzenie wideorozmów, przekaz wideo w czasie rzeczywistym oraz bardzo szybki dostęp do Internetu i poczty e-mail. Mają również możliwość przesyłania wiadomości multimedialnych MMS oraz mogą korzystać z bogatej oferty roamingowej, obejmującej sieci 289 operatorów w 156 krajach na pięciu kontynentach.
Plus GSM jest dominującym operatorem wśród klientów biznesowych i liderem we wprowadzaniu na rynek telefonii komórkowej usług bankowo-finansowych. Jako pierwszy polski operator wprowadził usługi bankowe za pośrednictwem SMS; czołowe polskie
banki wykorzystują technologie Plus GSM dla realizacji różnych rozwiązań typu m-banking. Plus GSM wspólnie z wybranymi partnerami biznesowymi oferuje najnowocześniejsze Systemy Zarządzania Flotą, które umożliwiają bardziej efektywne i optymalne podejmowanie decyzji w zakresie wielkości, typu i sposobu wykorzystania posiadanej floty samochodowej. Jest to możliwe dzięki usłudze nadzoru i monitorowania pojazdów, opartej na możliwości lokalizacji posiadanego taboru. Takie podejście umożliwia wybór systemu najlepiej dopasowanego do specyfiki działania danej firmy. W zależności od zastosowanego systemu, możliwe jest kontrolowanie wybranych parametrów pracy pojazdów i kierowców, np. prędkości, poziomu paliwa oraz sygnalizowanie prób włamania.
Sieć Plus GSM wspiera liczne akcje humanitarne i charytatywne oraz wspomaga organizacje realizujące ważne cele społeczne. Ambicją Plus GSM jest kreowanie wartościowych wydarzeń kulturalnych oraz pomoc instytucjom i stowarzyszeniom upowszechniającym kulturę.
Polkomtel S.A. już po raz trzeci z rzędu został uznany za najefektywniejsze przedsiębiorstwo infrastrukturalne w rankingu przygotowanym przez Instytut Nauk Ekonomicznym Polskiej Akademii Nauk i redakcję "Parkietu". Firma została nagrodzona także Nagrodą Gospodarczą Prezydenta RP w kategorii Najlepsze Polskie Przedsiębiorstwo. To właśnie sieć Plus GSM wyznacza kierunki rozwoju telekomunikacji mobilnej w Polsce.