Przedstawiamy naszego klienta:
To jest nowa jakość
Tomasz Posadzki, dyrektor generalny ds. korporacyjnych TVP |
 |
Rozmowa z Tomaszem Posadzkim, dyrektorem generalnym ds. korporacyjnych TVP
- Minęły ponad trzy lata od podpisania umowy z SAP, ponad dwa i pół od wdrożenia pierwszych modułów systemu R/3. Można już ocenić, jaką nową jakość dał on kierownictwu telewizji?
- Najważniejsze jest to, że system daje nam szybką informację zarządczą. Między 10 a 18 każdego miesiąca mamy komplet danych ekonomicznych o poprzednim miesiącu. Możemy analizować sytuację firmy w każdym aspekcie. Na bieżąco dostajemy informacje do analiz wycinkowych, możemy szybko raportować do rady nadzorczej i innych instytucji.
- Czy TVP mogłaby dłużej sprawnie działać bez SAP-a?
- Decyzja o wdrażaniu systemu i wybór terminu jego rozpoczęcia były przemyślane i zgrane w czasie z reformą TVP. Tak naprawdę bez systemu zintegrowanego sprawne zarządzanie firmą tak dużą i skomplikowaną nie było już możliwe. Część informacji docierała do nas ze zbyt dużym opóźnieniem, inne były bardzo trudne do uzyskania, choć gdzieś w telewizji istniały. Teraz liczba danych, jakie na różnych szczeblach możemy uzyskać, jest imponująca, nieporównywalna ze stanem sprzed trzech lat.
- Co radziłby Pan szefom firm, przygotowujących się do wdrożenia SAP?
- Najważniejsze jest dobre opisanie procesów, które mają być objęte systemem i zastanowienie się, jeszcze przed jego wdrażaniem, co można w nich uprościć. Ułatwia to implementację oraz przekonanie pracowników, że będzie im się łatwiej pracować.
- Jak często korzysta Pan z systemu?
- Przy moim zakresie obowiązków wystarczają dwa-trzy razy w tygodniu. Nieustannie w systemie siedzą przede wszystkim nasze piony ekonomiczne.
- Dziękujemy za rozmowę.